Cypr szybko reaguje na informacje dotyczące ostrzału w Iranie. Wyraźne stanowisko uspokaja turystów Fot. kirill_makarov/Shutterstock
Cypr wciąż cieszy się dużą popularnością wśród Polaków, Brytyjczyków oraz Francuzów jako kierunek na wiosenne wypady. W niedzielę brytyjski minister obrony ogłosił, że Iran wystrzelił dwie rakiety w kierunku Cypru. Cypryjskie władze szybko zareagowały na tę sytuację.
Podaruj napiwek twórcy
Podaruj napiwek twórcy
Po sobotnim ataku Izraela i USA na Iran sytuacja na Bliskim Wschodzie stała się niezwykle skomplikowana. Przestrzeń powietrzna nad ZEA, Katarem oraz innymi krajami pozostaje zamknięta. Indie zostały odcięte od trasy powietrznej na zachód z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Pakistanem. Turystów zaniepokoiły doniesienia o rakietach, które Iran wystrzelił w kierunku Cypru. Lokalne władze już skomentowały tę sytuację.
Cypr reaguje na informacje dotyczące ataku ze strony Iranu. Odpowiedź jest jednoznaczna. Brytyjski minister potwierdził, że celem ataku nie był Cypr.
W niedzielę minister obrony Wielkiej Brytanii, John Healey, przekazał niepokojące wieści dotyczące bezpieczeństwa Cypru. Polityk zaznaczył, że irańskie rakiety mogły być skierowane w stronę Cypru, gdzie znajdują się dwie brytyjskie bazy wojskowe. Iran wystrzelił dwie rakiety w kierunku Cypru.
Władze Cypru szybko zareagowały na te informacje, kategorycznie odrzucając doniesienia o ataku. "W odniesieniu do oświadczeń i publikacji dotyczących wystrzelenia rakiet w stronę Cypru, wyjaśniamy, że takie zdarzenie nie miało miejsca i nie ma żadnych wskazówek na istnienie zagrożenia dla kraju. Odpowiednie organy na bieżąco monitorują sytuację" – przekazał Konstantinos Letymbiotis, rzecznik rządu cypryjskiego. Cypryjskie władze nie potwierdziły zagrożenia dla kraju.
Minister obrony Cypru Vassilis Palmas również zaprzeczył doniesieniom o ataku. Prezydent Cypru Nikos Christodulidis odniósł się do tej sprawy w rozmowie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem. Konstantinos Letymbiotis zaprzeczył doniesieniom o rakietach.
OGŁOSZENIE
"Premier Keir Starmer rozmawiał z nami na temat aktualnych wydarzeń w regionie. Wyraźnie zaznaczył, że Cypr nie jest zagrożony atakiem. Utrzymujemy stały kontakt. Wszystkie odpowiednie instytucje są w pełni zaangażowane i bacznie obserwują rozwój sytuacji" – przekazał prezydent Cypru. Brytyjski minister potwierdził, że celem ataku nie był Cypr.
Czy podróż na Cypr jest bezpieczna? Ważne informacje dotyczą również lotnisk, w tym bazy lotniczej RAF znajdującej się na wyspie.
W obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie wiele osób rozważa, czy wakacje na Cyprze są bezpieczne. Obecnie, po zaprzeczeniu doniesieniom o ataku, nie ma żadnych oznak, które sugerowałyby, że turyści mogą być w jakikolwiek sposób narażeni. Należy jednak pamiętać, że brytyjskie bazy, personel, żołnierze i cywile są zagrożeni.




