Aktualności rolnicze i wiadomości z Polski

Porównał Częstochowę do Radomia. "Miasto żyło tym klubem"
Sport

Częstochowa: Tomasz Kaczmarek porównuje infrastrukturę Rakowa do Radomia

Nowy trener Rakowa Częstochowa, Tomasz Kaczmarek, po objęciu stanowiska w klubie podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat infrastruktury, porównując ją do tej, którą zna z Radomia. Kaczmarek, który wcześniej spędził kilka tygodni w Radomiu, zauważył znaczące różnice, szczególnie w kontekście obiektów piłkarskich.

Kaczmarek podkreślił, że choć klubowe zaplecze w Częstochowie, takie jak siłownia, biura, strefa wellness i kuchnia, jest na bardzo wysokim poziomie i sprzyja efektywnej pracy, to infrastruktura czysto piłkarska prezentuje się znacznie gorzej. Wskazał, że w Radomiu klub otrzymał wsparcie miasta, co zaowocowało powstaniem trzech boisk treningowych i nowej bazy treningowej. Ta baza, zdaniem trenera, ma ogromne znaczenie dla pracy przez cały sezon.

W Częstochowie, jak zauważył Kaczmarek, dostęp do jednego boiska treningowego, mimo wysiłków greenkeeperów, ogranicza możliwości skutecznej pracy, zwłaszcza w rozwoju młodych zawodników. Trener zwrócił również uwagę na kwestię stadionu, który w Radomiu, jego zdaniem, przyczynił się do silnej identyfikacji mieszkańców z klubem. Wspomniał, że podczas meczów domowych w Radomiu, atmosfera na stadionie robiła wrażenie na jego przyjaciołach i rodzinie.

Wyzwania infrastrukturalne Rakowa Częstochowa

Sytuacja infrastrukturalna Rakowa Częstochowa jest tematem dyskusji od dłuższego czasu. Kiedy Raków awansował do Ekstraklasy, stadion nie spełniał wymogów licencyjnych, co zmuszało klub do rozgrywania domowych meczów w Bełchatowie. Mimo pewnych zmian, obiekt nadal nie odpowiada standardom trzeciej dekady XXI wieku, co jest postrzegane jako problem dla władz miasta.

Brak odpowiedniego stadionu utrudnia klubowi rozwój i przyciąganie nowych zawodników, którzy, jak zauważył Kaczmarek, niechętnie dołączają do zespołu, którego stadion przypomina ośrodek treningowy. Komfort trenowania i gry w takich warunkach jest daleki od oczekiwań piłkarskiej elity. Właściciel Rakowa Częstochowa, Michał Świerczewski, w przeszłości rozważał różne opcje rozwoju klubu.

Współpraca między Rakowem a miastem jest skomplikowana. Chociaż ostatnio pojawiły się doniesienia o przyspieszeniu działań dotyczących budowy nowego stadionu, przetarg na projekt nowego obiektu dla Rakowa Częstochowa wciąż nie został rozpisany. Sytuacja polityczna w mieście również jest napięta, o czym świadczy zbliżające się referendum zaplanowane na 25 października, w którym mieszkańcy będą mieli możliwość odwołania rady miasta i prezydenta.

Historia i przyszłość Rakowa

Raków Częstochowa, podobnie jak Radomiak Radom, jeszcze 10 lat temu grał w niższych ligach. Obie drużyny obecnie rywalizują w PKO Ekstraklasie. Mimo problemów infrastrukturalnych, Raków w poprzednich latach regularnie występował w europejskich pucharach, co świadczy o sportowych ambicjach klubu.

Właściciel Rakowa, Michał Świerczewski, ujawnił, że przed sezonem 2024/25 klub prowadził rozmowy z Nielsem Frederiksenem, obecnym trenerem Lecha Poznań. Ostatecznie jednak wybór padł na Marka Papszuna, który powrócił do klubu. Frederiksen objął stanowisko trenera Lecha Poznań w lipcu 2024 roku i poprowadził klub do dwóch kolejnych tytułów mistrza Polski.

W kontekście obecnej sytuacji, po sześciu porażkach ligowych i odpadnięciu z Ligi Konferencji, Raków zdecydował się na zmianę szkoleniowca. Dawid Kroczek pożegnał się ze stanowiskiem, a jego miejsce zajął Tomasz Kaczmarek, który przeniósł się z Radomiaka Radom. Świerczewski podkreślił, że w obecnej sytuacji klub potrzebował trenera, który zna polską piłkę, co było kluczowym argumentem za wyborem Kaczmarka.

Referendum w sprawie odwołania rady miasta i prezydenta ma odbyć się 25 października.

Source: sportowefakty.wp.pl