Dominacja Realu Madryt w zaległym meczu
Real Madryt pokonał Real Sociedad 4:1 w zaległym meczu 1. kolejki La Liga. Spotkanie, które odbyło się na Santiago Bernabeu, początkowo nie zapowiadało tak zdecydowanego zwycięstwa gospodarzy. W pierwszej połowie obie drużyny zdobyły po jednej bramce, jednak po przerwie to „Królewscy” zdominowali grę, strzelając trzy kolejne gole.
Mecz był również powrotem trenera Jose Mourinho na Santiago Bernabeu po 13 latach przerwy. Hiszpańskie media odnotowały, że czekał na to 4834 dni. Wcześniej, Real Madryt rozpoczął sezon od wygranej z Espanyolem 2:1, choć to zwycięstwo nie przyszło łatwo, a decydująca bramka padła tuż przed końcowym gwizdkiem.
W środowy wieczór oczekiwano przekonującego zwycięstwa gospodarzy. Mimo to, pierwsza połowa była daleka od spektakularnej, a schodzących na przerwę piłkarzy żegnały gwizdy kibiców. Gospodarze nie wyglądali dobrze, a ich gra była pełna niedociągnięć. Jednakże, indywidualne umiejętności zawodników Realu Madryt okazały się kluczowe w drugiej części spotkania.
Kylian Mbappe bohaterem spotkania
Główną postacią meczu był Kylian Mbappe, który zakończył zawody z hat-trickiem. Francuz otworzył wynik spotkania w 40. minucie po podaniu od Fede Valverde. Radość gospodarzy trwała jednak krótko, gdyż w 44. minucie Luka Sucić doprowadził do wyrównania po błędzie Konate.
Po zmianie stron, Real Madryt znacząco poprawił swoją grę. W 60. minucie Kylian Mbappe ponownie trafił do siatki po fantastycznej akcji z Jude’em Bellinghamem. Niedługo później, w 68. minucie, Bellingham dołożył kolejną asystę, podając piłkę do Viniciusa Juniora, który zdobył jedną z najłatwiejszych bramek w swojej karierze, ustalając wynik na 3:1.
Ostatnie słowo należało do Kyliana Mbappe, który w 80. minucie skompletował hat-tricka, wykorzystując podanie od Viniciusa Juniora. Dzięki temu wynik meczu został ustalony na 4:1. Mbappe, król strzelców tegorocznego mundialu, objął prowadzenie w klasyfikacji strzelców La Liga.
W samej końcówce meczu Brahim Diaz trafił do bramki gości, jednak po analizie VAR sędzia nie uznał tego gola. Mimo to, podopieczni Jose Mourinho z kompletem punktów awansowali na szczyt ligowej tabeli. Real Sociedad natomiast zamyka stawkę z dwiema porażkami na koncie.
Plany na najbliższe mecze
Po tym zwycięstwie Real Madryt ma sześć punktów po dwóch kolejkach. Najbliższy mecz Real Madryt rozegra 30 sierpnia u siebie z Malagą. Z kolei Real Sociedad dzień wcześniej, również u siebie, podejmie Espanyol.
Składy drużyn w tym meczu wyglądały następująco:
- Real Madryt: Thibaut Courtois – Denzel Dumfries, Ibrahima Konate, Dean Huijsen, Alvaro Carreras (46′ Marc Cucurella) – Arda Guler (78′ Brahim Diaz), Fede Valverde, Bernardo Silva (86′ Carlos Espi), Jude Bellingham (78′ Eduardo Camavinga), Vinicius Junior (84′ Yan Diomande) – Kylian Mbappe.
- Real Sociedad: Alex Remiro – Jon Aramburu (57′ Igor Zubeldia), Luken Beitia, Jon Martin, Sergio Gomez – Takefusa Kubo (74′ Goncalo Guedes), Yangel Herrera (66′ Carlos Soler), Benat Turrientes, Luka Sucić, Job Ochieng (66′ Ander Barrenetxea) – Mikel Oyarzabal (57′ Orri Oskarsson).
Żółte kartki otrzymali Carreras, Konate, Camavinga z Realu Madryt oraz Yangel Herrera, Aramburu, Beitia z Realu Sociedad. Sędzią spotkania był Mateo Busquets Ferrer.

Real Madryt, mimo początkowych trudności, pokazał swoją siłę, a Kylian Mbappe udowodnił, że jest w znakomitej formie, zdobywając trzy bramki.
Source: sportowefakty.wp.pl




