„Kontynuując swoją agresję, pakistański reżim wojskowy po raz kolejny zbombardował Kabul” – powiedział Zabihullah Mudżahid, rzecznik Talibów, komentując ostatnie wydarzenia w stolicy Afganistanu. Bombardowanie miało miejsce 13 marca 2026 roku, a w jego wyniku zginęły cztery osoby, w tym kobiety i dzieci, a 15 zostało rannych.
W wyniku ataku, który dotknął także prowincje Kandahar, Paktia i Paktika, sytuacja w regionie stała się jeszcze bardziej napięta. W prowincji Chost cztery osoby z jednej rodziny zginęły od pakistańskiego ognia artyleryjskiego, co tylko potwierdza rosnące napięcia między Afganistanem a Pakistanem.
Według danych ONZ, od 26 lutego do 5 marca w Afganistanie zginęło 56 cywilów, w tym 24 dzieci. Napięcia między tymi dwoma krajami wzrosły jesienią ubiegłego roku, a po październikowych starciach, w których zginęło ponad 70 osób, większość przejść granicznych pozostaje zamknięta.
Rozmowy pokojowe między Afganistanem a Pakistanem nie przyniosły efektu, a obie strony zadeklarowały „otwartą wojnę” pod koniec lutego. Islamabad oskarża Kabul o ukrywanie bojowników, którzy przeprowadzają ataki na Pakistan, podczas gdy władze Afganistanu zaprzeczają tym oskarżeniom.
Na kluczowym przejściu Torkham uzgodniono chwilowe wstrzymanie ognia, które jednak nie powiodło się. Sytuacja w regionie pozostaje niepewna, a dalsze działania zbrojne mogą prowadzić do jeszcze większej liczby ofiar wśród cywilów. Szczegóły pozostają niepotwierdzone.




