Marianna Schreiber, publiczna postać znana z zaangażowania w freak fights, przeszła znaczną zmianę w swoim podejściu do tego zjawiska. W przeszłości krytykowała freak fights, określając je jako patologię, jednak obecnie sama zachęca innych do udziału w tych walkach.
Ostatnie wydarzenia miały miejsce w Warszawie, gdzie Schreiber protestowała przeciwko rzekomemu tuszowaniu spraw pedofilskich przez członków Koalicji Obywatelskiej. Protest odbył się w formie łańcucha do drzwi siedziby partii, gdzie Schreiber zaprezentowała transparent z hasłem: „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz #pedofilia obywatelska #zoofilia obywatelska”.
W kontekście jej byłych partnerów, Piotr Korczarowski i Przemysław Czarnecki, Schreiber stwierdziła: „Konflikt moich dwóch byłych partnerów Przemka i Piotrka, to nie jest mój konflikt. Panowie sobie sami będą wyjaśniać między sobą to, co mają do wyjaśnienia. Są to ich sprawy. Nie moje. Chcieli zmierzyć się w klatce. Więc się zmierzą.” Korczarowski miał już okazję walczyć z Mariuszem 'Dżagą’ Ząbkowskim na PRIME MMA 14, a Czarnecki zadebiutuje w MMA przeciwko Korczarowskiemu na PRIME MMA 16.
Podczas protestu policja uznała, że działania Schreiber nie stanowią zagrożenia dla ludzi ani mienia. Po zakończeniu protestu, Schreiber zadeklarowała, że nie otrzymała mandatu po tym, jak została uwolniona przez funkcjonariuszy.
W swoich wypowiedziach Schreiber podkreśliła, że jest zaniepokojona niskimi wyrokami w sprawach pedofilskich oraz brakiem odpowiedzialności sprawców. Zadała pytanie: „Dlaczego wyroki są śmiesznie niskie i często są one anulowane?” oraz dodała: „Sprzeciwiam się tuszowaniu spraw pedofilskich, anulowaniu wyroków.”
Obserwatorzy wskazują, że sytuacja wokół Marianny Schreiber oraz jej protestów może przyciągnąć dalszą uwagę mediów i opinii publicznej, zwłaszcza w kontekście nadchodzących walk MMA jej byłych partnerów.
Details remain unconfirmed.




