Martin Vaculik był zaangażowany w poważny wypadek podczas wyścigu w Zielonej Górze, który miał miejsce 4 kwietnia 2026 roku. Po zderzeniu z Kacprem Witrykusem, Vaculik zgłosił, że czuje się dobrze, mimo że był nieco poobijany. Witrykus został hospitalizowany z podejrzeniem złamania nogi.
W tym samym czasie, Vaculik zdobył 8 punktów w Texom Mistrzostwa Polski Par Klubowych, gdzie jego drużyna, Orlen Oil Motor Lublin, zdobyła łącznie 23 punkty, wygrywając zawody. Bartosz Zmarzlik, jego partner w rywalizacji, zdobył 15 punktów, co przyczyniło się do sukcesu zespołu.
W zawodach brały również udział inne drużyny, takie jak Bayersystem GKM Grudziądz, który zdobył 21 punktów, oraz Betard Sparta Wrocław i Fogo Unia Leszno, które zdobyły po 19 punktów. Pres Grupa Deweloperska Toruń uzyskała 18 punktów, a Wybrzeże Gdańsk 15 punktów.
Vaculik wyraził swoją wdzięczność za wsparcie, które otrzymał po wypadku, mówiąc: „Po moim upadku – wszystko jest OK, trochę poobijany, ale czuję się dobrze. Dziękuję za wszystkie wiadomości i wsparcie!”. Dodał również: „Ogromne wsparcie też dla Leona i Kacpra – dużo zdrowia chłopaki, wracajcie szybko do pełni sił.”
Martin Vaculik jest znanym zawodnikiem w świecie speedwaya, a jego wkład w sukcesy drużynowe jest nieoceniony. Obserwatorzy z niepokojem czekają na dalsze informacje o stanie Kacpra Witrykusa, którego kontuzja wymagała hospitalizacji. Szczegóły pozostają niepotwierdzone.




