Sandro Tonali w szoku po skandalu bukmacherskim
„Jest w szoku, wstrząśnięty i smutny. Mam nadzieję, że to doświadczenie uratuje życie jemu i wielu innym osobom, a także pomoże tym, którzy popadli w takie same nałogi.” – powiedział Giuseppe Riso, agent Sandro Tonaliego, komentując sytuację piłkarza.
Sandro Tonali, który przeszedł do Newcastle United w 2023 roku za ponad 60 milionów euro, został zamieszany w skandal bukmacherski, co doprowadziło do jego zawieszenia na 10 miesięcy przez włoską federację piłkarską. Tonali przyznał się do typowania spotkań u bukmachera, co wywołało ogromne kontrowersje w świecie sportu.
„Nie jest przesadą mówić o pierwszym i drugim życiu. Mój styl życia był negatywny. Zamknąłem się na wszystkich, także na tych, którzy mnie kochali.” – wyznał Tonali, który zmagał się z problemem uzależnienia od hazardu.
W wyniku skandalu, Tonali ma spędzić osiem miesięcy na odwyku od hazardu. „Gdy ktoś jest w takiej sytuacji, trudno zapytać, czy jest chory. Zawsze powie: 'nie’.” – dodał piłkarz, podkreślając trudności związane z przyznaniem się do problemu.
Tonali, porównywany do Andrei Pirlo w czasach juniorskich, zyskał uznanie jako utalentowany piłkarz, jednak jego kariera została poważnie nadszarpnięta przez skandal. Obecnie jest wyceniany na 75 milionów euro przez transfermarkt.pl, co świadczy o jego wartości na rynku transferowym.
Newcastle United zapewnia Tonalemu wsparcie w tym trudnym okresie, co może pomóc mu w rehabilitacji i powrocie do formy. Piłkarz złożył również zeznania przed Prokuraturą Generalną, co może mieć dalsze konsekwencje dla jego kariery.
W miarę jak sytuacja się rozwija, wiele osób z niecierpliwością czeka na dalsze informacje dotyczące przyszłości Sandro Tonaliego oraz jego powrotu na boisko.




