Nowa procedura wyboru sędziów
Koalicja rządząca uruchomiła procedurę wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłości tego organu. Zgłoszenia kandydatów na sześć wakatów można składać do 11 marca 2026 roku do godziny 12. Wybór sędziów ma się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu, co podkreśla pilność tej sprawy.
Wymogi i liczba miejsc
W Trybunale Konstytucyjnym jest 15 miejsc, a sędziowie są wybierani na dziewięcioletnie kadencje. Obecnie w składzie Trybunału zasiadają dwaj 'dublerzy’: Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak, których koalicja rządząca uznaje za osoby nieuprawnione do orzekania. Wśród kandydatów na nowe sędziowskie miejsca znajdują się dwie kobiety, z których jedna jest silnie popierana przez PSL.
Reakcje polityczne
Włodzimierz Czarzasty, jeden z liderów opozycji, podkreślił, że „kandydatów na sześć wakatów można zgłaszać do środy do godziny 12”. Koalicja 15 października planuje uchwałę przed głosowaniem nad kandydatami, która ma podważyć legalność prezesury Bogdana Święczkowskiego i Julii Przyłębskiej. Wybór sędziów na sześć wakatów w Trybunale ma się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu, już w tym tygodniu.
Planowane rozprawy
Na 17 marca 2026 roku zaplanowana jest rozprawa w Trybunale Konstytucyjnym dotycząca zasad i trybu wyboru sędziów. Koalicja 15 października chce do Trybunału Konstytucyjnego ekspertów, co może wpłynąć na przyszłe orzeczenia tego organu. Uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego Trybunału w taki sposób, by spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego.
Niepewność w procesie wyboru
Nie wiadomo, jak nowych sędziów przyjmie Bogdan Święczkowski jako prezes TK. Również nie jest pewne, czy prezydent Karol Nawrocki nie odmówi przyjęcia ślubowania od sędziów prawidłowo wybranych przez Sejm. Detale pozostają niepotwierdzone.
Podsumowanie sytuacji
Koalicja rządząca od dawna stara się ustalić listę kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Wybór sędziów w tak kontrowersyjnej atmosferze może wpłynąć na przyszłość polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz zaufanie społeczeństwa do instytucji prawnych. W miarę zbliżania się terminu zgłoszeń, sytuacja staje się coraz bardziej napięta.




