Cezary Tomczyk, wiceszef MON, ostro krytykuje prezydenta Karola Nawrockiego za jego decyzję o wetowaniu ustawy wdrażającej program SAFE. Zgłoszone zarzuty wskazują na rzekome oszustwo wobec polskich żołnierzy.
Tomczyk stwierdził: „To jest czyste oszustwo, bo tu jest zero złotych, to jest to niebywały skandal.” Oskarżenia dotyczą także planowanej umowy na pożyczkę z programu SAFE w wysokości 43,7 miliarda euro, która ma być kluczowa dla obronności kraju.
Decyzja prezydenta Nawrockiego spotkała się z ostrą reakcją ze strony Tomczyka, który podkreślił, że „ona była antypolska. Ona była wbrew oczywistym oczekiwaniom polskiego wojska.” W jego ocenie, takie działania są nie tylko szkodliwe dla armii, ale także dla całego narodu.
Tomczyk sygnował również list intencyjny dotyczący przekształcenia szpitala im. M. Pirogowa w Łodzi w bazę dydaktyczną dla reaktywowanej Wojskowej Akademii Medycznej. „Łódź była, jest i będzie stolicą kształcenia medycznego, jeśli chodzi o Wojsko Polskie,” dodał.
W tej sytuacji pojawiają się pytania dotyczące przyszłych działań rządu oraz ewentualnych konsekwencji dla relacji między MON a prezydentem. Wiele osób zastanawia się teraz, jak wpłynie to na dalsze losy programu SAFE oraz na morale żołnierzy.




