Decyzja Flicka po kontuzji bramkarza
Hansi Flick, trener FC Barcelony, podjął decyzję dotyczącą obsady bramki po kontuzji Joana Garcii. Mimo spekulacji i błędów popełnionych przez Wojciecha Szczęsnego w ostatnim meczu, niemiecki szkoleniowiec zamierza trzymać się swojego planu. Oznacza to, że Szczęsny prawdopodobnie wystąpi w nadchodzącym spotkaniu ligowym.
Sytuacja w bramce Barcelony stała się tematem dyskusji po środowym meczu z Racingiem Santander. Barcelona wygrała to spotkanie 7:2, jednak uwaga skupiła się na obsadzie bramki, zwłaszcza po tym, jak Joan Garcia doznał urazu. Garcia poślizgnął się na mokrej murawie tuż przed przerwą, co zmusiło go do opuszczenia boiska. W drugiej połowie jego miejsce zajął Wojciech Szczęsny.
Występ Szczęsnego nie był jednak bezbłędny. W 65. minucie spotkania polski bramkarz popełnił błąd, który doprowadził do utraty bramki. Jak opisano, Szczęsny próbował zatrzymać piłkę przed własną bramką, ale zrobił to na tyle nieudanie, że Yassir Zabiri wykorzystał sytuację, ograł go i skierował piłkę do siatki. Ten incydent wywołał polemikę w hiszpańskich mediach, a niektórzy sugerowali, że powinien to być ostatni występ Szczęsnego w barwach Dumy Katalonii, a w jego miejsce powinien pojawić się Dominik Livaković.
Reakcja kibiców i plany na najbliższe mecze
Mimo błędu Szczęsnego, reakcja kibiców FC Barcelony była zaskakująca. Według katalońskiego dziennika „Sport”, fani szybko przebaczyli polskiemu bramkarzowi, okazując mu wsparcie. Kibice Barcelony klaskali mu przy każdej akcji, w której brał udział, a nawet śmiali się, co zostało zinterpretowane jako forma dobrej zabawy i wsparcia dla golkipera. Bernat Soler z Catalunya Radio ujawnił, że publiczność reagowała z humorem na obecność Szczęsnego na murawie.

Oficjalne informacje klubowe wskazują, że Joan Garcia odczuwa dyskomfort w prawym kolanie. Miejscowe media podają, że Garcia ma problemy z łąkotką i będzie pauzował przez około trzy tygodnie. To oznacza, że nie zagra w najbliższym meczu z Sevillą. Jego powrót do gry przewidywany jest na pierwsze spotkanie po przerwie reprezentacyjnej, które odbędzie się 10 października na Camp Nou przeciwko Getafe.
W obliczu kontuzji Garcii, Hansi Flick musiał podjąć decyzję dotyczącą obsady bramki na nadchodzące spotkanie. Sergi Capdevila z katalońskiego „Sportu” przekazał, że niemiecki szkoleniowiec nie dał się zbić z tropu i będzie konsekwentny w swoich decyzjach. Flick zamierza trzymać się swojego planu i w sobotę postawi na Wojciecha Szczęsnego. Oznacza to, że Szczęsny, który jest drugim bramkarzem, prawdopodobnie zagra w meczu wyjazdowym z Sevillą, czwartą drużyną w tabeli La Ligi.

Przed sezonem katalońskie media informowały, że Dominik Livaković, sprowadzony latem, miał być drugim wyborem Flicka w bramce. Jednak to Szczęsny wszedł na boisko w meczu z Racingiem Santander, co wywołało dyskusje. Według katalońskiego „Sportu”, Flick jest przekonany, że to właśnie Szczęsny powinien bronić pod nieobecność Garcii, a nie Livaković. Jedynie bezpośrednia rozmowa między Szczęsnym a Flickiem oraz prośba polskiego bramkarza mogłyby zmienić tę sytuację.
Mecz Barcelony z Sevillą zaplanowano na sobotę 19 września. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00.
Source: sport.pl




