Białystok: Jagiellonia przegrywa z Olympiakosem w Lidze Europy, kibice z problemami technicznymi
Jagiellonia Białystok rozpoczęła swój udział w fazie ligowej Ligi Europy od wyjazdowego spotkania z Olympiakosem Pireus. Mecz, który odbył się w Grecji, zakończył się porażką polskiego zespołu 1:2. Spotkanie to było historycznym debiutem Jagiellonii w fazie zasadniczej tych rozgrywek.
Przed meczem Jagiellonia i Olympiakos odnotowały ligowe porażki. Jagiellonia przegrała z Wisłą Kraków 0:2, natomiast Olympiakos uległ OFI Kreta 0:1. Trener Jagiellonii, Adrian Siemieniec, przed spotkaniem wyraził nadzieję na proaktywną i odważną grę swojego zespołu, jednocześnie podkreślając siłę przeciwnika i atmosferę stadionu.
Przebieg spotkania i debiut Jagiellonii
Początek meczu należał do gospodarzy, jednak ich przewaga optyczna nie przełożyła się na konkretne zagrożenia. W 20. minucie Jagiellonia niespodziewanie objęła prowadzenie. Po szybkim ataku Nik Prelec podał do Kajetana Szmyta, który strzałem pod poprzeczkę zdobył bramkę na 0:1.
Gospodarze zintensyfikowali swoje ataki. W 31. minucie bramkarz Jagiellonii, Sławomir Abramowicz, musiał interweniować po strzale Joty Silvy. Niedługo później Abramowicz ponownie uratował swój zespół po uderzeniu Armando Gonzaleza. Niestety, w 43. minucie Gonzalez doprowadził do wyrównania 1:1 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, pozostawiając bramkarza bezradnym.
Druga połowa charakteryzowała się szarpaną grą. Olympiakos nadal dominował, a w 84. minucie objął prowadzenie. Roman Jaremczuk, który wszedł na boisko w drugiej połowie, strzałem głową pokonał Abramowicza, ustalając wynik meczu na 2:1 dla gospodarzy. W końcówce meczu polski zespół uratowała jeszcze poprzeczka przed stratą trzeciego gola. Jagiellonia zakończyła swój historyczny debiut w Lidze Europy minimalną porażką.

Problemy z transmisją dla kibiców
Mecz Jagiellonii Białystok z Olympiakosem Pireus był transmitowany na kanałach Polsatu oraz za pośrednictwem platformy Polsat Box Go. Niestety, wielu kibiców, którzy wykupili dostęp do transmisji internetowej, napotkało problemy techniczne.
W mediach społecznościowych pojawiły się liczne wpisy użytkowników i ekspertów, informujące o awarii Polsat Box Go. Mariusz Bielski opublikował zdjęcie komunikatu o błędzie, a Kacper Tomczyk zapytał, czy inni również mają problemy z platformą. Pod wpisem Polsat Box Go na Facebooku, zapowiadającym spotkanie, internauci wyrażali swoje niezadowolenie, pisząc m.in. „Nie działa… człowiek specjalnie wykupuje, aby oglądać Jagiellonię Białystok, a tu znowu błędy i problemy” oraz „Poprosimy o zwrot… za rok z góry”. Awaria spowodowała frustrację wśród kibiców, którzy nie mogli oglądać meczu, mimo wykupienia dostępu.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 21:00.
Source: przegladsportowy.onet.pl




