Remedy Entertainment, znane z narracyjnych gier wideo, pracuje nad remakami Max Payne 1 i 2 we współpracy z Rockstar Games. Fani obawiają się jednak, że nowy CEO, Jean-Charles Gaudechon, może wprowadzić agresywne strategie monetyzacji w nadchodzących tytułach.
W przeszłości Remedy koncentrowało się na głębokiej narracji i atmosferze swoich gier. Z kolei obecnie firma przekształca swój model biznesowy i planuje samodzielne wydawanie gier, co daje jej większą niezależność. To zmiana, która może wpłynąć na charakter nadchodzących projektów.
Obawy fanów:
- Fani boją się, że nowe projekty mogą zawierać elementy monetyzacji, takie jak sezonowe przepustki czy waluty premium.
- Niektórzy już zaczęli żartować o „Max Pay-to-Win”, co pokazuje ich frustrację.
- Wielu graczy ma nadzieję na kontynuację tradycji gier single-player bez zbędnych mikrotransakcji.
Control Resonant ma zadebiutować w tym roku z dużymi wysiłkami marketingowymi. Pierwsza część Control sprzedała się w ponad 6 milionach egzemplarzy, co stanowi sukces dla studia. Alan Wake 2 generuje dochody poprzez usługi takie jak Amazon Luna, co sugeruje nowe kierunki finansowania dla Remedy.
Nie jest jasne, jak dokładnie nowa wizja Gaudechona wpłynie na rozwój gier. Jak powiedział jeden z obserwatorów: „Nie mianuje się kogoś takiego prezesem, jeśli nie planuje się drastycznych zmian w modelu biznesowym.” Wiele osób zastanawia się teraz, jaka będzie przyszłość serii Max Payne.



