Ryanair, jedna z największych tanich linii lotniczych w Europie, wprowadza istotne zmiany w procesie odprawy bagażu. Te nowe zasady są odpowiedzią na rosnące problemy z kolejkami na lotniskach, które stały się palącym problemem dla pasażerów. W szczególności nowe przepisy EES, które weszły w życie w 2026 roku, znacząco wpłynęły na czas potrzebny do odprawy na europejskich lotniskach.
Co dokładnie się zmienia? Ryanair zamknie stanowiska odprawy i nadania bagażu 60 minut przed startem samolotu. To oznacza, że pasażerowie będą musieli wcześniej zadbać o swoje formalności. Nowe przepisy wejdą w życie już 10 listopada. Dla wielu osób może to być szokująca wiadomość — ale czy jest to krok w dobrą stronę?
Dara Brady, przedstawiciel Ryanaira, podkreśla zalety tych zmian: „To szybsza obsługa odprawy bagażu, mniej kolejek przy stanowiskach na lotnisku i jeszcze bardziej punktualna obsługa dla 20 proc. naszych klientów, którzy nadal chcą nadać bagaż.” Warto zauważyć, że 80% pasażerów Ryanaira korzysta z opcji odprawy online przed przybyciem na lotnisko, co może znacznie ułatwić cały proces.
Jednak nie tylko czas odprawy budzi kontrowersje. Zmiany dotyczą również wymiarów bagażu podręcznego. Wymiary te wynoszą teraz 40 x 30 x 20 cm. Jak wskazuje jeden z przedstawicieli firmy: „Jeśli mała torba lub torba kabinowa o wadze do 10 kg nie zmieści się do miarki bagażu, zostanie niedopuszczona przy bramce do wejścia na pokład.” To twarde podejście może zaskoczyć wielu pasażerów.
Ponadto Ryanair postanowił zachęcić swoich pracowników do bardziej efektywnego wyłapywania pasażerów próbujących oszukiwać z wymiarami bagażu. Michael O’Leary, dyrektor generalny linii, stwierdził: „Absolutnie nie zamierzam przepraszać za łapanie pasażerów, którzy usiłują oszukiwać.” Pracownicy otrzymują premię 2,5 euro za każdą osobę z ponadwymiarowym bagażem — co prowadzi do znacznego spadku liczby takich przypadków z 0,5% do 0,1% po wprowadzeniu nowego systemu.
Wszystkie te zmiany mają na celu uproszczenie procesu odprawy i zwiększenie efektywności operacyjnej linii lotniczej. Ale czy rzeczywiście przyniosą oczekiwane rezultaty? Obserwatorzy rynku są podzieleni — niektórzy uważają, że to krok naprzód w kierunku poprawy jakości usług dla klientów, inni zwracają uwagę na potencjalne trudności związane z nowymi przepisami.
W miarę jak zbliża się termin wdrożenia zmian, wiele osób zastanawia się nad tym, jak wpłyną one na codzienne doświadczenia podróżnych. Czy pasażerowie będą musieli dostosować swoje nawyki? Z pewnością tak — a to może być zarówno wyzwaniem, jak i szansą na lepsze zarządzanie czasem podczas podróży.




