Senator Tomasz Lenz, reprezentujący Koalicję Obywatelską, znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak jego syn przeszedł zabieg medyczny w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim 15 marca 2026 roku. Procedura miała miejsce bez odpowiedniej dokumentacji i z pominięciem standardowych procedur.
W obliczu kontrowersji, Lenz oskarżył portal Wirtualna Polska o szerzenie kłamstw dotyczących sytuacji. „Wiele informacji w tekście jest nieprawdziwych” – stwierdził Marcin Kierwiński, rzecznik Koalicji Obywatelskiej.
Dyrektor szpitala potwierdził, że zabieg rzeczywiście się odbył, jednak nie ma wymaganej dokumentacji, co budzi poważne wątpliwości co do legalności przeprowadzonej procedury. Lenz zapowiedział, że zgłosi dyrektora szpitala do prokuratury.
W międzyczasie, Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) rozpoczął dochodzenie w sprawie procedur stosowanych w szpitalu. W szpitalu trwa także wewnętrzna komisja, która bada całą sprawę.
Żona Lenza, Anna, wyraziła zaniepokojenie sytuacją, mówiąc: „Dosyć fali hejtu. Dosyć tej agresji. Postanowiliśmy dochodzić ochrony naszego dobrego imienia oraz bezpieczeństwa naszego małoletniego syna na drodze prawnej.”
To nie pierwszy raz, kiedy Tomasz Lenz znalazł się w centrum kontrowersji. W przeszłości stracił swoje miejsce na liście do Sejmu z powodu kontrowersyjnych wypowiedzi.
Obserwatorzy zauważają, że sprawa może mieć poważne konsekwencje dla Koalicji Obywatelskiej, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów. Szczegóły dotyczące samej procedury medycznej pozostają niepotwierdzone, a wynik dochodzenia NFZ nie jest jeszcze znany.




