Polskie sukcesy w Cincinnati
W turnieju WTA 1000 w Cincinnati, który jest ważnym sprawdzianem przed nadchodzącym US Open, polskie tenisistki odnotowały znaczące sukcesy. Maja Chwalińska i Magdalena Fręch zapewniły sobie awans do trzeciej rundy rozgrywek. Ich występy budzą nadzieję na dalsze dobre wyniki w turnieju.
Maja Chwalińska, rozstawiona z numerem 19, pokonała Cristinę Bucsę wynikiem 6:2, 6:2. Jej zwycięstwo było szczególnie imponujące po przerwie spowodowanej opadami deszczu, kiedy to Polka zdominowała kort. Hiszpański dziennik „AS” skrytykował występ Cristiny Bucsy, określając go jako „koszmarny mecz”. Z kolei portal tennisworldusa.org podkreślił znakomitą postawę Chwalińskiej, która po wznowieniu gry opanowała sytuację i nie pozwoliła rywalce na wiele.
W kolejnej rundzie Maja Chwalińska zmierzy się ze zwyciężczynią meczu pomiędzy Dianą Sznajder a Tatjaną Marią. To kolejny krok w jej powrocie do formy po kontuzji, której doznała na Wimbledonie 2026.
Magdalena Fręch również odniosła zwycięstwo, pokonując Jelenę Ostapenko 6:1, 6:3. Dzięki tym wynikom, dwie polskie tenisistki znalazły się w gronie 32 najlepszych zawodniczek turnieju.
Ścieżka Igi Świątek w Cincinnati
Iga Świątek, która triumfowała niedawno w Kanadzie i broni tytułu w Cincinnati, rozpocznie swoją rywalizację w niedzielę 16 sierpnia. Jej pierwszym przeciwnikiem będzie Emiliana Arango. Mecz Polki został zaplanowany na późniejszy termin, aby zapewnić jej więcej czasu na odpoczynek po intensywnym turnieju w Toronto.
W przypadku awansu do trzeciej rundy, Iga Świątek zmierzy się z Marią Sakkari. Greczynka stoczyła blisko trzygodzinny pojedynek z Kamilą Rachimową, ostatecznie wygrywając 6:2, 5:7, 6:1. Mimo że Sakkari była faworytką, jej mecz był wymagający.

W nocy z turnieju odpadły również inne zawodniczki, co wpłynęło na potencjalną ścieżkę Igi Świątek. Belinda Bencic, mistrzyni olimpijska z Tokio, musiała wycofać się z rywalizacji z powodu kontuzji prawego biodra, której doznała po przegraniu pierwszego seta 3:6 z Lois Boisson. Bencic miała również opatrunek na lewym kolanie podczas meczu, co sugeruje, że zmagała się z kilkoma problemami zdrowotnymi. Jej wycofanie oznacza, że Iga Świątek straciła jedną z groźniejszych rywalek w swojej części drabinki.
Z rywalizacji odpadła także Elise Mertens, mistrzyni Australian Open 2026 w grze podwójnej. Mertens przegrała z Diane Parry wynikiem 6:2, 2:6, 2:6. Mimo że początkowo prowadziła, Francuzka zdołała odwrócić losy meczu. W trzeciej rundzie Diane Parry zmierzy się ze swoją rodaczką Lois Boisson, co stanowi francuskie starcie w tej części drabinki.
Mecz Igi Świątek z Emilianą Arango rozpocznie się w niedzielę 16 sierpnia około godziny 18:30 czasu polskiego.
Source: przegladsportowy.onet.pl




