Aktualności rolnicze i wiadomości z Polski

Szaleństwo w derbach Krakowa. Pięć goli, i ten decydujący w 94. minucie - Przegląd Sportowy
Sport

Kraków: Cracovia triumfuje w historycznych derbach z Wieczystą

Emocjonujące starcie w Krakowie

W historycznym, pierwszym ligowym starciu pomiędzy Cracovią a Wieczystą Kraków, rozegranym w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy, padło pięć bramek. Mecz zakończył się zwycięstwem Cracovii 3:2, a decydujące trafienie padło w doliczonym czasie gry. Spotkanie to było jednym z najbardziej wyczekiwanych w tej kolejce, zwłaszcza że inne mecze czołowych drużyn zostały przełożone z powodu ich udziału w rozgrywkach UEFA.

Przed meczem trener Wieczystej, Kazimierz Moskal, podkreślał wyjątkowość derbów, zaznaczając, że choć rywalizacja z Wisłą jest tradycyjnie ważniejsza, to jednak derby zawsze niosą ze sobą dodatkowe emocje i chęć udowodnienia wyższości nad przeciwnikiem. Obie drużyny przystąpiły do spotkania w dobrej formie. Cracovia w poprzedniej kolejce odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując Raków 2:1, natomiast Wieczysta, mimo że strzelała bramki we wszystkich ligowych meczach, swoje pierwsze trzy punkty zdobyła tydzień wcześniej w meczu z Piastem Gliwice, wygrywając 4:3.

Przebieg meczu i zwroty akcji

Początek meczu był wyrównany, jednak został przerwany z powodu odpalenia środków pirotechnicznych przez kibiców, co ograniczyło widoczność na murawie. Po wznowieniu gry to goście z Wieczystej byli bardziej aktywni. W 23. minucie Mateusz Wieteska, po zagraniu Lucasa Piazona, otworzył wynik spotkania, strzelając bramkę z bliskiej odległości. Wieczysta długo dominowała w pierwszej połowie, wymieniając wiele podań, podczas gdy gospodarze sprawiali wrażenie, jakby piłka ich parzyła.

Piłkarze Cracovii i Wieczystej na boisku spowitym dymem, w tle czerwone race na trybunach.
Piłkarze Cracovii i Wieczystej na boisku spowitym dymem, w tle czerwone race na trybunach. Credit: sport.interia.pl

Cracovia miała szansę na szybką odpowiedź, kiedy to Mateusz Klich zagrał przed bramkę, ale Kahveh Zahiroleslam nie zdołał pokonać bramkarza Antoniego Mikułko z zaledwie dwóch metrów. Ostatecznie jednak Cracovia dopięła swego tuż przed przerwą. W 45. minucie, po dośrodkowaniu Mateusza Klicha z rzutu rożnego, Mauro Perković celnie uderzył głową, doprowadzając do wyrównania 1:1. Do pierwszej połowy doliczono 10 minut z powodu przerwy spowodowanej zadymieniem.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego zwrotu akcji. W 53. minucie, po tym jak Mateusz Klich przypadkowo kopnął Kamila Dankowskiego w polu karnym, sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny. Pewnie wykorzystał go Lisandro Semedo, ponownie dając prowadzenie Wieczystej. Trener Cracovii Bartosz Grzelak próbował ratować wynik, wprowadzając na boisko nowych zawodników, w tym Sayfallaha Ltaiefa i Mohameda Berte.

Wieczysta cofnęła się, a Cracovia zaczęła częściej przebywać na jej połowie, szukając sposobu na przełamanie obrony. W 79. minucie, po serii przypadkowych odbić, piłka trafiła do Ajdina Hasicia, który doprowadził do remisu 2:2. Bośniak, zdobywając bramkę w drugim meczu z rzędu, efektownie obrócił się z piłką w szesnastce i trafił obok zaskoczonego bramkarza.

Decydujące momenty

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Ajdin Hasić ponownie dał o sobie znać w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Po dośrodkowaniu Bośniaka w pole karne, Antoni Mikułko skupił się na Kamilu Gliku, nie przecinając zagrania, co doprowadziło do kuriozalnej bramki. Piłka wpadła do siatki, a Cracovia w niesamowitych okolicznościach wygrała mecz 3:2. Sędzia Marciniak zakończył spotkanie zaraz po tym golu.

Mateusz Klich
Mateusz Klich Credit: przegladsportowy.onet.pl

To zwycięstwo pozwoliło Cracovii zbliżyć się do czołówki ligowej. W następnej kolejce Cracovia zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem, natomiast Wieczystą czekają kolejne derby, tym razem z Wisłą.

Source: przegladsportowy.onet.pl