Trudny początek w Cancun
Hubert Hurkacz (ATP 69) zmierzył się z Henrique Rochą (ATP 126) w drugiej rundzie turnieju ATP Challenger 125 w Cancun. Polak, rozstawiony z numerem trzecim, otrzymał wolny los w pierwszej rundzie. Decyzja o udziale w meksykańskim challengerze nastąpiła po szybkim zakończeniu jego rywalizacji w Cincinnati, gdzie w turnieju ATP Masters 1000 uległ Tommy’emu Paulowi w drugiej rundzie. Udział w Cancun Country Open ma służyć jako przygotowanie do nadchodzącego US Open.
Początek spotkania z Rochą był wyrównany, z oboma tenisistami utrzymującymi swoje serwisy. Przełom nastąpił w szóstym gemie, kiedy Hurkacz po raz pierwszy przełamał rywala, obejmując prowadzenie 4:2. Polak kontynuował dobrą passę, zdobywając kolejne przełamanie przy podaniu przeciwnika. Dzięki temu pewnie wygrał pierwszego seta wynikiem 6:2.
Zaskoczenie w drugim secie
W drugiej odsłonie meczu Rocha zaprezentował solidniejszą grę, zwłaszcza przy własnym serwisie, co pozwoliło utrzymać remisowy wynik przez dłuższą część seta. W siódmym gemie Portugalczyk wykorzystał słabszy moment Hurkacza, przełamując go do zera. Wówczas polskiego tenisistę zawiódł serwis, a brak mocnego podania umożliwił przeciwnikowi zdobycie przełamania. Rocha kontrolował sytuację i pewnie zakończył partię wynikiem 6:4, doprowadzając do wyrównania w całym meczu.
Mecz trwał dwie godziny i 18 minut. Trzeci set okazał się niezwykle zacięty. Hurkacz szybko zdobył przełamanie w drugim gemie, co pozwoliło mu odskoczyć na prowadzenie 3:0, a następnie 4:1. Miał również okazje na kolejne przełamania, jednak Rocha zdołał obronić swoje podanie i pozostał w grze. W dziewiątym gemie Portugalczyk zaatakował na returnie i odrobił stratę przełamania, co znacznie utrudniło zadanie Hurkaczowi.

Decydująca rozgrywka i awans
Mimo odrobienia strat przez Rochę, Polak szybko opanował sytuację. Po zmianie stron Portugalczyk nie wytrzymał presji, co pozwoliło Hurkaczowi wypracować dwa meczbole. Polak zakończył spotkanie już przy pierwszym z nich. Zwycięstwo 6:2, 4:6, 6:4 zapewniło mu awans do ćwierćfinału meksykańskiego challengera.
W ćwierćfinale Hubert Hurkacz zmierzy się z Romanem Safiullinem (ATP 103), rozstawionym z siódmym numerem Rosjaninem. Safiullin awansował do tej fazy turnieju po pokonaniu Stana Wawrinki wynikiem 6:3, 6:4. Turniej Cancun Country Open, rozgrywany na kortach twardych, oferuje pulę nagród w wysokości 225 tysięcy dolarów oraz 125 punktów rankingowych dla zwycięzcy. Zmagania w imprezie potrwają do niedzieli, 23 sierpnia.
Source: sportowefakty.wp.pl




