Aktualności rolnicze i wiadomości z Polski

Jagiellonia nie dała rywalom szans. Ależ wieści w walce o awans do LE
Sport

Jagiellonia Białystok o krok od Ligi Europy. Trener rywali wściekły na sędziego

Jagiellonia Białystok pokonała Iberię 1999 Tbilisi 4:0 w pierwszym meczu czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Spotkanie odbyło się w Białymstoku, a wynik ten stawia polski zespół w korzystnej sytuacji przed rewanżem. Trener gruzińskiej drużyny, Demczenko, wyraził frustrację z powodu pracy sędziego Ricardo De Burgosa Bengoextei, zarzucając mu błędy, które miały wpłynąć na przebieg meczu.

Początek meczu był nerwowy dla Jagiellonii, a goście z Gruzji zaskoczyli gospodarzy. Bramkarz Sławomir Abramowicz musiał interweniować po strzałach Nikołoza Dadianiego i Zwiada Naczkebii. Jagiellonia zdołała jednak wytrzymać początkowy napór i przeszła do ataku. Bramkarz Iberii, Giorgi Makaridze, obronił strzały Jesus Imaz, Kajetana Szmyta i Jeremy’ego Agbonifo. W 27. minucie bramka Agbonifo została anulowana z powodu spalonego.

Przebieg meczu i kontrowersje

W 31. minucie Ibrahim Alhassan sfaulował Jeremy’ego Agbonifo w polu karnym, co skutkowało rzutem karnym dla Jagiellonii. Początkowo Jesus Imaz spudłował, ale rzut karny został powtórzony z powodu zbyt szybkiego wejścia zawodników Iberii w pole karne. Przy drugiej próbie Hiszpan wykorzystał szansę, otwierając wynik meczu. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Jeremy Agbonifo strzelił drugą bramkę dla Jagiellonii.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od ataków gości. W 51. minucie bramka Naczkebii została anulowana z powodu faulu we wcześniejszej fazie akcji. Jedenaście minut później Guilherme Montoia dośrodkował piłkę, która po odbiciu się od Alhassana wpadła do siatki, zwiększając prowadzenie Jagiellonii. Goście próbowali zmniejszyć rozmiary porażki, a piłka trafiła nawet w obramowanie bramki Abramowicza. Ostatecznie w doliczonym czasie gry Sergio Lozano strzelił czwartą bramkę dla Jagiellonii, przypieczętowując zwycięstwo.

Sergio Lozano
Sergio Lozano Credit: sport.interia.pl

Reakcje i perspektywy

Trener Demczenko po meczu skrytykował pracę sędziego, twierdząc, że dwukrotnie skrzywdził jego zespół w ważnych momentach, pozwalając na powtórzenie rzutu karnego i anulując prawidłową bramkę. Mimo tych kontrowersji, Jagiellonia Białystok jest w bardzo dobrej sytuacji przed meczem rewanżowym.

W przypadku awansu do fazy ligowej Ligi Europy, Jagiellonia prawdopodobnie znajdzie się w trzecim koszyku. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że Jagiellonia zagra z angielskim klubem.

Zbigniew Boniek, były prezes PZPN, wyraził przekonanie, że zarówno Lech Poznań, jak i Jagiellonia zagrają w fazie ligowej Ligi Europy. Lech Poznań również odniósł sukces w eliminacjach, wypracowując pięciobramkową przewagę w pierwszej połowie meczu z FC Thun w czwartej rundzie eliminacji.

Kolejne kroki

Polskie kluby, w tym Jagiellonia Białystok, dążą do osiągnięcia dobrych wyników w europejskich rozgrywkach. Zwycięstwo 4:0 nad Iberią 1999 Tbilisi znacząco przybliża Jagiellonię do fazy ligowej Ligi Europy.

Mimo wcześniejszych doświadczeń Lecha Poznań w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie po zwycięstwie 4:1 nad Aarhus przegrał w drugim meczu w takich samych rozmiarach i odpadł po rzutach karnych, Boniek nie widzi możliwości, by FC Thun odrobił straty. Rewanżowe spotkanie Jagiellonii z Iberią 1999 Tbilisi zadecyduje o awansie do kolejnej fazy rozgrywek.

Source: przegladsportowy.onet.pl