Dominacja Lecha Poznań na Wyspach Owczych
Lech Poznań odniósł znaczące zwycięstwo nad KI Klaksvik, pokonując drużynę z Wysp Owczych 5:0 w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy. Mecz, który odbył się na Wyspach Owczych, zapewnił mistrzom Polski awans do czwartej rundy eliminacji. Wynik ten spotkał się z mocnymi reakcjami w mediach farerskich, które opisywały porażkę jako „rzeź” i „demolowanie”.
Dziennikarze z Wysp Owczych nie kryli rozczarowania po meczu. Cytowana przez Polską Agencję Prasową opinia z tamtejszych mediów wskazywała na to, że po minimalnym zwycięstwie Lecha 1:0 w Poznaniu, pojawiły się nadzieje na rewanż. Jednakże, jak stwierdzono, mecz rewanżowy okazał się „rzezią”, a drużyna została „rozgromiona, pobita i zdemolowana”.
Porażka ta oznaczała dla KI Klaksvik eliminację z Ligi Europy. Dodatkowo, przyszłość drużyny w Lidze Konferencji również stanęła pod znakiem zapytania, a nastroje przed ostatnią rundą eliminacji trzeciego co do ważności europejskiego pucharu nie są najlepsze. Była to najwyższa porażka KI Klaksvik w europejskich pucharach u siebie.
Kontuzja Ishaka i dalsze plany
Mimo triumfu, Lech Poznań poniósł stratę w postaci kontuzji Mikaela Ishaka. 33-letni Szwed musiał opuścić boisko, trzymając się za udo. Trener Lecha, Niels Frederiksen, wyraził nadzieję, że uraz mięśniowy nie okaże się poważny, ale podkreślił konieczność oczekiwania na wyniki badań.
Bramki dla mistrzów Polski w meczu z KI Klaksvik zdobyli Allahyar Sayyadmanesh, Pablo Rodriguez, Antoni Kozubal, Daniel Hakans i Patrik Walemark. Awans do rundy play-off eliminacji Ligi Europy gwarantuje Lechowi Poznań udział w fazie ligowej Ligi Konferencji.
W składzie na mecz zabrakło Yannicka Agnero, który udał się do Senegalu w celu przedłużenia wizy. Ponadto, spotkanie Lecha z Wisłą Płock w Ekstraklasie zostało przełożone, co daje drużynie więcej czasu na przygotowania do nadchodzących meczów w europejskich pucharach.

Droga do Ligi Europy
Przed Lechem Poznań stoi teraz dwumecz ze szwajcarskim FC Thun, który zadecyduje o miejscu w fazie ligowej Ligi Europy. Pierwsze spotkanie odbędzie się 20 sierpnia o godzinie 19:00 w Poznaniu, natomiast rewanż zaplanowano na 27 sierpnia o godzinie 20:00 w Szwajcarii.
Trener Niels Frederiksen wyraził dumę ze swoich podopiecznych, podkreślając, że zwycięstwo to buduje morale drużyny, zwłaszcza po trudnościach związanych z podróżą do Thorshavn. Złe warunki atmosferyczne spowodowały, że Lech dotarł na miejsce w ostatniej chwili, a mecz został przełożony o jeden dzień przez UEFA. Mimo tych perypetii, drużyna z Poznania zdominowała spotkanie od początku do końca.

Dla Lecha Poznań, który jest zaledwie dwa mecze od powrotu do Ligi Europy, nastroje są zupełnie inne niż na Wyspach Owczych. Zwycięstwo 5:0 na wyjeździe pokazuje siłę i determinację polskiej drużyny w dążeniu do europejskich rozgrywek.
Source: przegladsportowy.onet.pl




