W inauguracyjnej kolejce Ligue 1 doszło do emocjonującego spotkania pomiędzy Stade Rennais a Paris Saint-Germain, które zakończyło się remisem 2:2. Mecz ten przyniósł znakomity debiut Ferrana Torresa w barwach PSG, a także wyróżniające się występy Polaków w drużynie gospodarzy.
Ferran Torres, który dołączył do Paris Saint-Germain po zakończeniu poprzedniego sezonu, wszedł na boisko w przerwie meczu, zastępując Ousmane’a Dembele. W momencie jego wejścia PSG przegrywało 0:2. Hiszpański napastnik, określony przez francuskie media jako „Zbawiciel”, strzelił dwa gole, kolejno w 71. i 82. minucie. Oba trafienia padły po podaniach jego rodaka, Fabiana Ruiza. Dzięki jego dubletowi, paryski zespół zdołał uniknąć wyjazdowej porażki.
Występ Torresa został szeroko skomentowany. Dziennikarze francuskiego Eurosportu nazwali jego debiut „sensacyjnym”, podkreślając, że to dzięki niemu podopieczni Luisa Enrique uniknęli „katastrofy na początek sezonu”. Klub z Paryża na platformie X podsumował jego wejście jako „natychmiastowy efekt”, doceniając jego znakomite wkomponowanie się w zespół. Ten udany debiut 26-letniego zawodnika mógł wywołać pewne zmartwienie wśród kibiców Barcelony, która rozstała się z nim po poprzednim sezonie.
Występy Polaków w Stade Rennais
W drużynie Stade Rennais wyróżnili się dwaj reprezentanci Polski: Sebastian Szymański i Przemysław Frankowski. Szymański otworzył wynik spotkania w 9. minucie, zdobywając bramkę efektownym strzałem z dystansu. Piłka, po odbiciu się od słupka, wpadła do siatki. Jego występ został oceniony bardzo wysoko przez francuskie serwisy sportowe.
Serwis Maxifoot.fr przyznał Szymańskiemu notę 7,5/10, co było najwyższą oceną w zespole, podkreślając jego „piękny występ” i „ogromną pracę na boisku”. Zaznaczono, że „w pierwszej połowie skradł widowisko”, wykonując „tytaniczną pracę” i wygrywając większość pojedynków. MadeInFoot również ocenił go na 7/10, a Sofoot.com umieścił go w sekcji „Les tops”, dodając humorystyczny komentarz o „najnowszym pocisku Szymańskiego”.
Przemysław Frankowski również zebrał bardzo dobre recenzje. W 38. minucie meczu, po szarży prawym skrzydłem, Frankowski wykonał precyzyjne dośrodkowanie, które Esteban Lepaul wykorzystał, podwyższając wynik na 2:0. Eksperci Maxifoot.fr ocenili go na 6,5/10, doceniając jego postawę w starciach z gwiazdami PSG oraz jego ofiarność w defensywie. MadeInFoot przyznał mu solidne 6/10, a Vipsg.fr zauważył, że jego precyzyjne dogranie sprawiło problemy faworyzowanym rywalom z Paryża.

Mecz ten był drugim spotkaniem w ciągu tygodnia, w którym Polacy sprawili problemy paryskim „milionerom”. Tydzień wcześniej, w meczu o Superpuchar Francji, RC Lens, z Maikiem Nawrockim i Michałem Skórasiem w składzie, pokonało PSG 1:0. W tamtym spotkaniu Nuno Mendes otrzymał czerwoną kartkę po faulu na Skórasiu, co skutkowało jego zawieszeniem na trzy mecze i brakiem w niedzielnej inauguracji ligowej.
Ferran Torres był jednym z dwóch środkowych napastników w barwach Barcelony w kampanii 2025/2026. Drugim był Robert Lewandowski, który obecnie gra w Chicago Fire w lidze MLS. Mistrzowie Hiszpanii do tej pory nie znaleźli godnego następcy na tę pozycję. Szymańskiego nie było już na boisku, gdy padała wyrównująca bramka dla PSG, opuścił je chwilę wcześniej. Frankowski pozostał na placu gry do 88. minuty.
Spotkanie, które odbyło się 23 sierpnia, przyniosło wiele emocji i pokazało, że zarówno debiutanci, jak i doświadczeni zawodnicy mogą mieć znaczący wpływ na przebieg meczu.
Source: eurosport.tvn24.pl




