Iga Świątek w ćwierćfinale WTA 1000 w Cincinnati
Iga Świątek przygotowuje się do kolejnego wymagającego spotkania w turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Polka awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Jeleną Rybakiną. Stawką meczu jest awans do półfinału turnieju, który jest ostatnim sprawdzianem dla czołowych tenisistek przed US Open.
Świątek dotarła do tej fazy rozgrywek po zwycięstwach nad Diane Parry, Marią Sakkari oraz Emilianą Arango. W meczu z Parry, Polka pewnie wygrała 6:3, 6:3. Rybakina natomiast pokonała Dianę Sznajder, Magdalenę Fręch i Taylor Townsend w drodze do ćwierćfinału. Mecz Świątek z Rybakiną zapowiada się jako jedno z najciekawszych starć w tej rundzie turnieju.

Spotkanie ćwierćfinałowe jest powtórką niedawnego finału z Toronto, gdzie lepsza okazała się Polka. Tym razem stawką jest miejsce w półfinale. Organizatorzy turnieju Cincinnati Open napotkali na pewne trudności z harmonogramem, co wpłynęło na czas regeneracji zawodniczek.
Opóźnienia i wyzwania w harmonogramie
W środę, kiedy miały odbyć się wszystkie mecze 1/8 finału kobiecego singla, Iga Świątek jako pierwsza pojawiła się na obiektach The Lindner Family Tennis Center. Szybko zapewniła sobie awans, wygrywając z Diane Parry. Jej kolejną rywalką miała być zwyciężczyni starcia między Jeleną Rybakiną a Dianą Sznajder. Pierwotnie mecz ten miał rozpocząć się około godziny 14 czasu lokalnego.
Jednak z powodu opóźnień, Świątek poznała swoją rywalkę dopiero po północy czasu polskiego. Opóźnienia te były spowodowane między innymi brakiem zadaszenia na kortach w Lindner Family Tennis Center, co skutkowało przerwami w grze z powodu opadów deszczu. Mecz Rybakiny ze Sznajder został zaplanowany jako trzecie starcie na Tony Trabert Stadium, po długim, trzysetowym meczu ATP między Tirante a Mensikiem.
Kiedy panowie zakończyli swój mecz, zaczęło padać, co dodatkowo opóźniło wyjście na kort Rybakiny i Sznajder. Ostatecznie, Rybakina i Sznajder rozpoczęły swój mecz 4,5 godziny po tym, jak Świątek zapewniła sobie awans. To oznaczało, że potencjalna rywalka Polki miała znacznie mniej czasu na regenerację przed ćwierćfinałem.
W trakcie meczu Rybakiny ze Sznajder, Kazaszka obroniła pięć okazji na przełamanie serwisu w drugim gemie, jedną w szóstym i jedną w ósmym, głównie dzięki swoim serwisom. Sznajder miała pomysł na drugie podanie Rybakiny, wchodząc w kort i atakując, jednak przy pierwszym podaniu Rybakiny nie mogła nic zrobić. Rosjanka sama pewnie wygrywała swoje gemy w początkowej fazie meczu. W siódmym gemie Sznajder musiała bronić się przed przełamaniem, ale Rybakina wykorzystała swoją jedyną szansę i wygrała całego seta 6:4.
Druga partia przebiegała inaczej, ponieważ Rybakina od początku bardzo dobrze serwowała, unikając błędów z wcześniejszej godziny. Szybko przełamała Rosjankę na 2:1 i kontrolowała przebieg spotkania. Przy stanie 4:3 dla Rybakiny, zaczął delikatnie kropić deszcz, ale obie zawodniczki chciały kontynuować grę. Rybakina miała już piłkę meczową na 6:3 przy serwisie Sznajder, ale Rosjanka obroniła się po raz ostatni. Ostatecznie, Rybakina triumfowała 6:4, 6:4, co ustaliło jej spotkanie ze Świątek w ćwierćfinale.
Ranking WTA i perspektywy Świątek
Mimo zwycięstwa nad Diane Parry, Iga Świątek pozostaje dziewiąta w rankingu WTA „na żywo”, z dorobkiem 4634 punktów. Na początku turnieju Świątek odjęto 1000 punktów, a do tej pory odzyskała jedynie 215 oczek. W związku z tym, nawet po awansie do najlepszej ósemki, Polka jest daleka od pozycji, którą zajmowała po wygranej w Toronto.
Nawet zdobycie tytułu w Cincinnati nie zapewni Świątek powrotu na piąte miejsce w rankingu. Maksymalnie może zakończyć zawody z bilansem 5419 punktów. Obecnie piąta w rankingu Mirra Andriejewa ma już 5433 punkty. Oznacza to, że Polka nie wyprzedzi Rosjanki w tym turnieju, nawet jeśli wygra wszystkie swoje mecze.
Mecz pomiędzy Igą Świątek a Jeleną Rybakiną jest zaplanowany w ramach ćwierćfinałów turnieju WTA 1000 w Cincinnati.
Source: przegladsportowy.onet.pl




