Przygotowania Lecha Poznań do starcia z FC Thun
Lech Poznań zmierzy się z mistrzem Szwajcarii, FC Thun, w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy. Pierwsze spotkanie zaplanowano na czwartek o godzinie 19:00 na Enea Stadionie. Trener Niels Frederiksen stoi przed wyzwaniem dotyczącym obsady pozycji napastnika. Mikael Ishak, kapitan i napastnik drużyny, jest kontuzjowany z powodu urazu mięśnia dwugłowego, którego doznał w meczu z KI Klaksvik. Z kolei Yannick Agnero, jego zmiennik, spędził ponad tydzień w Afryce, aby załatwić dokumenty wizowe. Agnero ma wrócić do klubu w środę po południu.
Podobna sytuacja dotyczy Terry’ego Yegbe, który również musiał udać się do Afryki w celu odnowienia wizy. Yegbe wrócił do Poznania w środę rano. Obaj zawodnicy mieli plany treningowe, aby utrzymać dyspozycję fizyczną, ale trener Frederiksen przyznał, że sytuacja nie jest optymalna. W kontekście problemów kadrowych, Daniel Hakans, który już wcześniej występował na pozycji napastnika, może zagrać na tej pozycji.
Ważnym elementem przygotowań Lecha do dwumeczu z mistrzem Szwajcarii były stałe fragmenty gry. FC Thun to groźny zespół w ofensywie przy stałych fragmentach gry. Trener Frederiksen podkreślił, że był to jeden z głównych tematów w ostatnich przygotowaniach. Do dyspozycji trenera jest nowy pomocnik, Gustav Berggren, który podpisał kontrakt z poznańskim klubem tydzień temu i jest w pełni gotowy do gry.
FC Thun po zmianach kadrowych i trenerskich
FC Thun, które cztery miesiące temu zdobyło tytuł mistrza Szwajcarii, przechodzi poważne zmiany. Po sukcesie z zespołu odszedł jego architekt, trener Mauro Lustrinelli, który przyjął ofertę Unionu Berlin. Jego miejsce zajął Gian-Luca Privitelli, wcześniej pracujący z reprezentacją Szwajcarii do lat 20. Z drużyny odeszły również dwie największe gwiazdy: pomocnik Franz-Ethan Meichtry, który trafił do FC Genoa, oraz najlepszy strzelec Elmin Rastoder, kupiony przez Panathinaikos Ateny. Łącznie klub opuściło 12 graczy, a przyszło 15 nowych zawodników.
Według Ryszarda Komornickiego, byłego reprezentanta Polski mieszkającego w Szwajcarii, te zmiany zakłóciły przygotowania drużyny do nowego sezonu. FC Thun, które długo było klubem pół-zawodowym, nie było przygotowane na tak duży sukces. Wyniki na początku sezonu to szybkie odpadnięcie w eliminacjach Ligi Mistrzów po dwumeczu z Dinamem Zagrzeb (1:1 i 2:3) oraz dotkliwe porażki w lidze: 0:6 z Young Boys Berno i 2:4 z FC Basel.
Nowy szkoleniowiec, Gian-Luca Privitelli, stawia na piłkę ładną dla oka i dobre relacje z piłkarzami. Wcześniej drużyna wyróżniała się dobrą defensywą, organizacją gry i szybkim przejściem do ataku, natomiast teraz popełnia wiele błędów w obronie. Brakuje doświadczenia, ponieważ większość nowych zawodników to bardzo młodzi piłkarze, którzy powracali z wypożyczeń. Mimo to, FC Thun wyeliminowało Vikingura Reykjawik w Lidze Europy i odniosło efektowne zwycięstwo 6:0 w 1/32 krajowego pucharu z FC Saxon-Sports z piątej ligi.
Kluczowe postacie FC Thun
W składzie FC Thun znajdują się interesujące postacie. Trener Gian-Luca Privitelli powrócił do klubu po blisko pięciu latach, wcześniej pracując w jego akademii i pełniąc funkcję trenera najstarszej juniorskiej ekipy w FC Basel oraz selekcjonera reprezentacji Szwajcarii do lat 20. Jego filozofia gry zakłada wysoki pressing, natychmiastowe przejścia do ataku po odbiorze, intensywność oraz odwagę.
Wśród zawodników wyróżnia się urodzony w 2006 roku napastnik, który niedawno zamienił Fiorentinę na FC Thun, bijąc rekord transferowy klubu. Mierzy 190 centymetrów i jest klasyczną „dziewiątką”. Kapitan drużyny jest symbolem rozwoju klubu. Od 2021 roku zagrał dla Thun w 214 meczach i był opoką defensywy w mistrzowskiej kampanii.
Prawy obrońca, z siedmioma asystami w sezonie 2025/26, był jednym z głównych architektów historycznego mistrzostwa. Wcześniej sięgał po krajowy puchar z FC Vaduz w latach 2023 i 2024. Gwarantuje mobilność, szybkość i dobre dogranie w pole karne. Reprezentant Kosowa, wychowanek FC Thun, występuje w pierwszej drużynie od 2022 roku. W minionych rozgrywkach zdobył sześć goli i zanotował cztery asysty, przyczyniając się do mistrzostwa. Może grać na każdej pozycji w drugiej linii, głównie na skrzydłach, i zadebiutował w kadrze Kosowa pod koniec maja.
Ryszard Komornicki uważa, że jeśli Lech Poznań podejdzie skoncentrowany do starcia z FC Thun, ma duże szanse na wyeliminowanie Szwajcarów. Pierwsze spotkanie 4. rundy eliminacji Ligi Europy odbędzie się w czwartek o godzinie 19:00.
Source: sportowefakty.wp.pl




