Piast Gliwice odnotował znaczący awans w tabeli Ekstraklasy, zajmując piąte miejsce po trzecim z rzędu zwycięstwie w lidze. Zespół, który jeszcze niedawno był typowany do niższych pozycji, zaskoczył obserwatorów swoją ostatnią formą. Ostatnie zwycięstwo 2:0 nad Radomiakiem Radom było kolejnym krokiem w górę.
Mecz z Radomiakiem Radom był debiutem trenera Rafała Grzyba w nowej roli. Spotkanie rozpoczęło się od intensywnej gry, z szansami po obu stronach. Bramkarz Piasta, Domen Gril, musiał interweniować po strzałach Rafała Wolskiego i Ronaldo Lumungo w początkowych minutach, a także obronił uderzenie Jana Grzesika.
Zwycięstwo w Radomiu
Pierwsza bramka padła w doliczonym czasie pierwszej połowy. Hugo Vallejo, po rajdzie lewą stroną, wszedł w pole karne, minął obrońców i umieścił piłkę w siatce. Asystę przy tym golu zaliczył Leandro Sanca. Radomiak próbował odpowiedzieć na początku drugiej połowy, ale strzał głową Guilherme Luiza został obroniony przez Grila.
W drugiej połowie Piast powiększył swoje prowadzenie. Po faulu Jana Grzesika na Jakubie Łabojce w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny. Sam poszkodowany, Łabojko, pewnie wykorzystał jedenastkę, podwyższając wynik na 2:0. Był to czwarty mecz z rzędu bez straty gola dla Piasta, a ich bilans bramkowy w tych spotkaniach wynosi 10:0.

Mimo prób Radomiaka, w tym strzału Szczepana Muchy, obronionego przez Filipa Majchrowicza, wynik nie uległ zmianie. Sytuacja z możliwym rzutem karnym dla Radomiaka po zagraniu ręką przez Oskara Leśniaka została sprawdzona przez VAR, ale ostatecznie decyzja nie została zmieniona.
Imponująca seria Piasta
Zespół trenera Daniela Myśliwca prezentuje wysoką formę od połowy sierpnia. Po trudnym początku sezonu, w którym Piast przegrał między innymi z Wieczystą Kraków 3:4, drużyna zaczęła regularnie punktować. Udało im się urwać punkty Legii Warszawa, a następnie wygrać trzy spotkania, w tym jedno w Pucharze Polski.
Obecnie Piast Gliwice ma na koncie 13 punktów, co jest uznawane za jedno z większych zaskoczeń ostatnich tygodni w polskich rozgrywkach. Radomiak Radom, pomimo wcześniejszej serii trzech meczów bez porażki, po przegranej z Piastem zajmuje 14. miejsce w tabeli z ośmioma punktami, tyle samo co Cracovia i Wisła Płock.

Seria czterech zwycięstw z rzędu bez straty gola, z bilansem bramkowym 10-0, świadczy o solidnej grze obronnej i skuteczności w ataku. Piast Gliwice kontynuuje swoją dobrą passę, co pozwoliło im znaleźć się tuż pod strefą pucharową w tabeli Ekstraklasy.
Source: przegladsportowy.onet.pl




