Aktualności rolnicze i wiadomości z Polski

4:2 Osaki w drugim secie, potem powrót Rybakiny. Trzecia partia decydowała o losach awansu - Interia Sport
Sport

Toronto: Rybakina pokonuje Osakę w ćwierćfinale WTA 1000

W ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Toronto doszło do pierwszego bezpośredniego starcia pomiędzy Naomi Osaką a Jeleną Rybakiną. Mecz, który rozpoczął się tuż po godzinie 1:30 czasu polskiego, zakończył się zwycięstwem reprezentantki Kazachstanu po 2 godzinach i 33 minutach walki. Wynik spotkania to 4:6, 7:6(5), 6:4 na korzyść Rybakiny.

Spotkanie to było długo wyczekiwane, ponieważ obie tenisistki, mimo że od lat należą do czołówki, dotychczas nie miały okazji zmierzyć się ze sobą w oficjalnym pojedynku. Organizatorzy przyspieszyli ten mecz ze względu na walkower w innym ćwierćfinale, pomiędzy Coco Gauff a Belindą Bencic.

Przebieg spotkania

Pierwszy set rozpoczął się od przełamania serwisu Rybakiny przez Osakę, która wykorzystała pierwszą okazję na break pointa. Japonka, czterokrotna mistrzyni imprez wielkoszlemowych, kontrolowała sytuację na korcie, utrzymując przewagę. Mimo prób powrotu ze strony Rybakiny, Osaka zamknęła partię wynikiem 6:4 przy swoim serwisie.

W drugiej partii Osaka ponownie zdołała przełamać serwis Rybakiny po podwójnym błędzie serwisowym Kazaszki. Jednakże, Rybakina zdołała odrobić stratę, a następnie przejęła inicjatywę. Przy stanie 5:5 w secie, Osaka musiała bronić się przed przegraną w partii. Ostatecznie o losach drugiej odsłony zadecydował tie-break. Rybakina, wiceliderka rankingu, zdobyła pierwsze dwa punkty w tie-breaku, a następnie, po wyrównanej walce, wykorzystała pierwszego setbola, wygrywając 7:6(5).

Jelena Rybakina i Naomi Osaka rywalizowały ze sobą o awans do półfinału WTA 1000 w Toronto
Jelena Rybakina i Naomi Osaka rywalizowały ze sobą o awans do półfinału WTA 1000 w Toronto Credit: sport.interia.pl

Decydująca trzecia partia rozpoczęła się od serwisu Osaki, która od razu znalazła się pod presją. W piątym gemie doszło do walki na przewagi, ale Rybakina nie zdołała wywalczyć break pointa. Sytuacja zmieniła się, gdy Osaka miała trzy break pointy z rzędu, jednak Rybakina obroniła się, doprowadzając do równowagi. Japonka miała jeszcze czwartą szansę na przełamanie, ale i tym razem Kazaszka oddaliła zagrożenie, wyrównując na 3:3.

W siódmym gemie presję wywierała Rybakina. Osaka miała okazję na zdobycie czwartego punktu, ale piłka niefortunnie odbiła się od taśmy i wyszła na aut. Po tym zdarzeniu doszło do przełamania serwisu Osaki, co wywołało jej frustrację. Ten moment okazał się kluczowy dla wyniku meczu. Mimo dalszych prób odrobienia strat, Rybakina utrzymała przewagę i zwyciężyła w trzecim secie 6:4.

Droga do ćwierćfinału

Obie zawodniczki dotarły do ćwierćfinału w różnym stylu. Naomi Osaka nie straciła ani jednego seta w trzech rozegranych meczach, prezentując solidną formę. Z kolei droga Jeleny Rybakiny była bardziej wymagająca. W 1/16 finału z Ann Li zwyciężyła w dwóch partiach, choć i tam wynik był bliski rozstrzygnięcia w decydującym secie. Wcześniej, w meczu z Ludmiłą Samsonową, Rybakina była bliska eliminacji, gdy Rosjanka prowadziła 3:0 i miała własny serwis w trzecim secie, ale nie wykorzystała swojej przewagi.

Przed turniejem WTA w Toronto, Naomi Osaka była jedną z dwóch tenisistek, które nie przegrały seta. Jej celem było przedłużenie tej serii w starciu z Rybakiną. Z kolei Jelena Rybakina, dzięki swoim występom, zbliża się w rankingu WTA do Aryny Sabalenki. W przypadku wygrania całego turnieju, jej strata do liderki rankingu wyniosłaby zaledwie 4 punkty.

W półfinale WTA 1000 w Toronto, Jelena Rybakina zmierzy się z Coco Gauff. Będzie to ich pierwsze spotkanie od czterech lat. Poprzednio panie spotkały się w tej samej lokalizacji, a lepsza okazała się Amerykanka.

Source: sport.interia.pl