Aktualności rolnicze i wiadomości z Polski

Gianni Infantino dostał ultimatum. Musi odejść. Rebelia w FIFA - Przegląd Sportowy
Sport

Trzy konfederacje piłkarskie wydają ultimatum Gianniemu Infantino

Konflikt wokół prezydenta FIFA

W poniedziałek UEFA, AFC oraz CONCACAF wystosowały wspólne oświadczenie, które jest skierowane przeciwko prezydentowi FIFA, Gianniemu Infantino. Dokument ten, nazwany przez niektórych ultimatum, sugeruje, że Infantino nie może dłużej pełnić funkcji prezydenta FIFA. Trzy konfederacje mają pomysł, jak skłonić go do odejścia ze stanowiska.

W oświadczeniu podkreślono, że Infantino złamał zaufanie poprzez „oszustwo” w związku z porzuconą propozycją częściowej prywatyzacji turniejów piłkarskich. Federacje zarzucają mu, że postawił się ponad kolektywem. Mimo że Infantino zrezygnował z tych planów po protestach, krytyka wobec niego nie słabnie.

„Przywództwo w piłce nożnej nie jest czymś, co się posiada. Nie chodzi o posiadanie – ani żądanie – władzy. To obowiązek służby rodzinie piłkarskiej, która je powierzyła. Kiedy zaufanie zostaje złamane przez oszustwo i gdy jednostka stawia się ponad kolektywem, który powierzył jej władzę, obowiązek ten zostaje porzucony” – napisano w komunikacie.

Propozycje alternatywnych rozgrywek

Henry Winter, dziennikarz piszący dla „talkSPORT”, skomentował sytuację, wskazując na możliwość zorganizowania turniejów bez udziału FIFA. UEFA, AFC i CONCACAF rozpoczęły wstępne rozmowy na temat organizacji własnych rozgrywek. Ma to na celu zapewnienie zawodnikom możliwości rywalizacji, na przykład podczas mistrzostw świata kobiet do lat 20, które mają rozpocząć się za niespełna miesiąc, aby nie byli dotknięci trwającym kryzysem wokół Infantino.

Przesłanie trzech konfederacji do Infantino jest jasne: ma on możliwość rezygnacji z funkcji z godnością. Sugeruje się, że powinien odejść teraz i nie ubiegać się o reelekcję w marcu. Federacje uważają, że zmiana jest konieczna, a Infantino musi odejść.

W komunikacie federacje wskazały, że FIFA nie przyznała wprost, iż propozycja prywatyzacji była błędem i naruszała główne zasady współpracy. Zamiast tego, wycofując się z pomysłu, skupiła się na kwestiach proceduralnych i technicznych. Federacje domagają się zbadania sprawy przez niezależną organizację, a nie przez samą FIFA.

Wizerunkowe problemy Infantino

Oprócz zarzutów dotyczących prywatyzacji, wizerunek Infantino został ostatnio nadszarpnięty przez doniesienia medialne. Według doniesień, w latach 2009-2016, kiedy Infantino pełnił funkcję sekretarza generalnego UEFA, miała mieć miejsce rzekoma afera. Brytyjski dziennik „The Telegraph” opublikował informacje, że domniemana współpracownica Infantino, której personaliów nie ujawniono, została awansowana ze stanowiska administracyjnego na kierownicze w UEFA, co wiązało się z podwyżką wynagrodzenia.

Sytuacja miała eskalować pod koniec 2011 roku, kiedy pracownica zrezygnowała z pracy. Według źródeł, ówczesny prezydent UEFA, Michel Platini, zainteresował się sprawą. Ostatecznie uzgodniono, że kobieta odejdzie z organizacji po otrzymaniu pakietu pożegnalnego. W skład tej sumy wchodziły m.in. opłacone przez UEFA koszty czesnego za studia MBA.

UEFA w oficjalnym oświadczeniu potwierdziła przekazanie środków finansowych i opłacenie edukacji byłej pracownicy, zaznaczając, że wypłata była zgodna z ówcześnie obowiązującymi przepisami wewnętrznymi. Rzecznik FIFA stanowczo odrzucił wszelkie zarzuty pod adresem Infantino, nazywając je „całkowicie nieprawdziwymi”.

Wspólne stanowisko trzech konfederacji – UEFA, AFC i CONCACAF – zostało podpisane przez ich prezydentów: Salmana bin Ibrahima Al Khalifę (AFC), Victora Montaglianiego (CONCACAF) i Aleksandra Ceferina (UEFA), a także sekretarzy generalnych każdej z wymienionych federacji.

Gianni Infantino, szef FIFA, przemawia do mikrofonu, trzymając piłkę nożną na tle niebieskiego światła
Gianni Infantino, szef FIFA, przemawia do mikrofonu, trzymając piłkę nożną na tle niebieskiego światła Credit: sport.interia.pl

Source: przegladsportowy.onet.pl