Wieczysta Kraków celuje w doświadczonego bramkarza
Wieczysta Kraków, beniaminek PKO Ekstraklasy, według doniesień medialnych, jest bliska pozyskania bramkarza Mateusza Kochalskiego. Informację tę przekazał Rafał Gikiewicz. Transfer Kochalskiego byłby znaczącym wzmocnieniem dla krakowskiego klubu, który rozpoczął sezon ligowy od dwóch porażek.
Wieczysta Kraków przegrała swoje pierwsze dwa spotkania w PKO Ekstraklasie, ulegając Radomiakowi Radom 1:2, a następnie Lechowi Poznań również 1:2. Po dwóch kolejkach drużyna pozostaje bez punktów. Obecnie bramki Wieczystej strzeże 21-letni Antoni Mikułko. Potencjalne sprowadzenie Kochalskiego oznaczałoby postawienie na znacznie bardziej doświadczonego zawodnika.
Mateusz Kochalski, 26-letni bramkarz, miałby powrócić do Polski po dwóch latach spędzonych w Karabachu. Do Azerbejdżanu trafił latem 2024 roku ze Stali Mielec. W barwach Karabachu rozegrał łącznie 74 spotkania. W poprzednim sezonie wystąpił także w 10 meczach Ligi Mistrzów, gdzie jego drużyna dotarła do fazy pucharowej, mierząc się z Newcastle United. Wcześniej miał również okazję rywalizować z takimi zespołami jak Chelsea, Liverpool czy Ajax.
Kariera Kochalskiego i potencjalny powrót do Polski
Mateusz Kochalski w ostatnim czasie ugruntował swoją pozycję jako podstawowy bramkarz w Karabachu, stając się „jedynką” w azerskim klubie. Pomógł drużynie zdobyć jedno mistrzostwo kraju w sezonie 2024/2025. W obecnym sezonie Kochalski również jest pierwszym bramkarzem Karabachu i rozgrywa każde spotkanie od początku do końca. Jego zespół aktualnie rywalizuje w kwalifikacjach do Ligi Konferencji, gdzie w pierwszym meczu przegrał 0:1 z Dynamem Kijów. W przyszłym tygodniu rozpocznie walkę o mistrzostwo Azerbejdżanu.
W przypadku finalizacji transferu, Kochalski wróciłby do kraju po dwóch latach. Wcześniej był związany z takimi polskimi klubami jak Legia Warszawa, Stal Mielec czy Radomiak Radom. W Wieczystej Kraków Kochalski rywalizowałby o miejsce między słupkami z Antonim Mikułko. Warto zaznaczyć, że bramkarz ma ważny kontrakt z Karabachem jeszcze przez rok. Na początku roku jego klub zablokował przenosiny do Widzewa Łódź.
Potencjalny transfer Mateusza Kochalskiego do Wieczystej Kraków wpisuje się w trend powrotów polskich piłkarzy do PKO Ekstraklasy. Przykładem jest bramkarz Bartłomiej Drągowski, który zimą zasilił szeregi Widzewa Łódź z Panathinaikosu. Inni znani piłkarze, którzy wrócili do PKO Ekstraklasy latem 2026 roku, to:
- Karol Świderski – teraz Widzew Łódź
- Bartosz Bereszyński – teraz Motor Lublin
- Filip Marchwiński – teraz Cracovia
- Mahir Emreli – teraz Raków Częstochowa
- Mateusz Lis – teraz Lech Poznań
- Filip Szymczak – teraz Zagłębie Lubin
- Ben Lederman – teraz Wieczysta Kraków
- Zlatan Alomerović – teraz Zagłębie Lubin
- Conrado – teraz Radomiak Radom
- Karol Niemczycki – teraz Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków, pomimo falstartu w lidze, wciąż planuje wzmocnienia, a transfer Kochalskiego byłby jednym z nich. Sezon 2026/2027 w PKO BP Ekstraklasie trwa, a Wieczysta po dwóch kolejkach pozostaje bez punktów.

Wzmocnienia Wieczystej Kraków i początek sezonu
Krakowski klub, jako beniaminek Ekstraklasy, rozpoczął sezon od dwóch porażek, co można uznać za pewne rozczarowanie. Mimo to, Wieczysta pozyskała już kilku nowych graczy, w tym Christopera Lungoyiego i Antonio Milicia. Wydaje się jednak, że te wzmocnienia nie przyniosły jeszcze oczekiwanych efektów na boisku.
Doniesienia o zainteresowaniu Mateuszem Kochalskim wskazują na to, że klub nie zamierza poprzestać na dotychczasowych transferach i szuka dalszych wzmocnień, szczególnie na pozycji bramkarza. Doświadczenie Kochalskiego w rozgrywkach europejskich, w tym w Lidze Mistrzów, może być kluczowe dla Wieczystej Kraków w walce o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Mateusz Kochalski, który w poprzednim sezonie zachwycał w Lidze Mistrzów w barwach Karabachu, jest postrzegany jako potencjalny „hit transferowy”. Jego powrót do Polski i dołączenie do Wieczystej Kraków byłoby znaczącym wydarzeniem na rynku transferowym w PKO Ekstraklasie.
Trzecia kolejka PKO BP Ekstraklasy odbywa się w ten weekend.
Source: sportowefakty.wp.pl




