Aktualności rolnicze i wiadomości z Polski

Niebywała demolka w meczu Polska - Ukraina. Fani Orłów łapali się za głowy
Sport

Polska siatkówka: Biało-Czerwoni dominują nad Ukrainą w Mistrzostwach Europy

Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn odniosła zwycięstwo nad Ukrainą w swoim czwartym meczu grupowym Mistrzostw Europy w Sofii, wygrywając 3:0 (25:20, 25:13, 25:22). To czwarte zwycięstwo Polaków w tych rozgrywkach, wszystkie zakończone bez straty seta, co umacnia ich pozycję lidera w grupie B.

Mecz z Ukrainą był pierwszym poważnym sprawdzianem formy dla obrońców tytułu na Mistrzostwach Europy. Trener Nikola Grbić podkreślał, że drużyna Ukrainy zmusi Polaków do wykrzesania z siebie wszelkich rezerw. Wcześniejsze dwa spotkania między tymi zespołami w tym sezonie również zakończyły się zwycięstwem Polski, jednak ćwierćfinał Ligi Narodów był spotkaniem wymagającym.

Dominacja w pierwszych setach

W pierwszym secie Wilfredo Leon wyróżnił się na zagrywce, przyczyniając się do szybkiego zbudowania przewagi. Od stanu 1:1, Leon zaczął skutecznie serwować, co doprowadziło do prowadzenia 8:1 dla Polski. Trener Ukrainy, Raul Lozano, dwukrotnie prosił o czas, próbując przerwać serię Polaków. Mimo chwilowego powrotu do gry Ukrainy, która doprowadziła do remisu 13:13, Polska zdołała odzyskać inicjatywę. Na zagrywkę wszedł Kamil Semeniuk, który pomógł w utrzymaniu niewielkiego prowadzenia.

Ważne punkty zdobywał również Bartłomiej Bołądź. Ostatecznie, Polska wygrała pierwszego seta 25:20. W drugim secie Polska kontynuowała swoją dominację. Wilfredo Leon ponownie dał sygnał do budowania przewagi, a Polska szybko wyszła na prowadzenie 4:1. Tomasz Fornal imponował skutecznością w ataku i czujnością na siatce, zdobywając punkt na 9:4. Kiedy przewaga zmalała do czterech punktów, na pole zagrywki wszedł Kamil Semeniuk, który dołożył asa serwisowego, powiększając prowadzenie do 18:10. Seria Semeniuka trwała, a Polska osiągnęła wynik 21:11. Set zakończył się wynikiem 25:13 po asie serwisowym Bartłomieja Lemańskiego.

article cover
article cover Credit: sport.interia.pl

Zacięta walka w trzecim secie

Trzecia partia rozpoczęła się od zaciętych wymian, a Ukraina nie pozwoliła Polsce na szybkie zbudowanie przewagi. Bartłomiej Bołądź, który w poprzedniej partii zdobył siedem punktów, dał Polsce prowadzenie 5:3. Ukraińcy doprowadzili jednak do remisu, a następnie wyszli na prowadzenie 7:6. Gra była wyrównana, a Ukraińcy walczyli o każdy punkt, co sprawiło, że Nikola Grbić musiał wziąć czas przy wyniku 13:14 dla Ukrainy. Po interwencji trenera, Polska odzyskała prowadzenie 15:13, jednak Ukraina ponownie wyrównała.

W końcówce seta, przy wyniku 18:18, Tomasz Fornal dobrze zagrał w bloku. Po błędnej decyzji sędziów, która została skorygowana po challenge’u, wynik ponownie się wyrównał na 20:20. Kluczowy atak Bołądzia na 22:21 skłonił trenera Lozano do kolejnej przerwy. Ukraińcy popełnili błąd przy ataku Leona, co dało Polsce punkt na 23:21. Ostatecznie, Polska zdobyła pierwszą piłkę meczową po nieudanej zagrywce Szczurowa, a Bartłomiej Lemański asem serwisowym zakończył mecz wynikiem 25:22.

Polscy siatkarze nie do zatrzymania. Kolejne zwycięstwo bez straty seta
Polscy siatkarze nie do zatrzymania. Kolejne zwycięstwo bez straty seta Credit: rmf24.pl

Występy indywidualne i dalsze plany

Bartłomiej Bołądź był jednym z wyróżniających się zawodników meczu, zdobywając 20 punktów przy 73 procentach skuteczności w ataku. Skończył 19 z 26 piłek. Po meczu podkreślił, że stara się zawsze pomagać drużynie i cieszy się ze zwycięstwa. Zaznaczył również, że drużyna może jeszcze poprawić swoją grę.

Ołeh Płotnicki z Ukrainy, kolega klubowy Kamila Semeniuka z Perugii, był szczególnie groźny na zagrywce. Bołądź z humorem skomentował jego serwisy, mówiąc, że są przyzwyczajeni do takich zagrań. Polska ma już zapewnione pierwsze miejsce w grupie B przed ostatnim spotkaniem fazy grupowej z Bułgarią. Wcześniej pokonali Portugalię, Izrael i Macedonię Północną, wszystkie mecze wygrywając 3:0.

Kolejny mecz Polaków odbędzie się w środę, gdzie zmierzą się z gospodarzami, Bułgarami. Mimo że wynik tego spotkania nie będzie miał wpływu na końcową klasyfikację w tabeli, Biało-Czerwoni spodziewają się emocjonującego widowiska i pełnej widowni.

Transmisje meczów Polaków dostępne są w Polsacie Sport 1 i Polsat Box Go, a także na głównej, otwartej antenie Polsatu.

Source: sport.interia.pl